• Wpisów:497
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis:wczoraj, 22:49
  • Licznik odwiedzin:141 905 / 862 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Porozmawiałabym sobie z nim, ale On mało pisze i jest troszkę sztywniakiem

Marzę o kimś do porozmawiania po angielsku..
 

 
Uśmiałam się

Odezwał się do mnie Pan na GG (taaa ciągle je mam) .. z Kalifornii

Jest lekarzem i szuka dziewczyny ;p
 

 
Dzwoni co kilka miesięcy. Sprawdzić czy mniej marudzę, czy jestem mniej nieszczęśliwa.


To takie przykre.. bo kiedyś myślałam, że to właśnie On.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Umalowałam usta.. i skupiłam uwagę mężczyzn.

Soczysta szminka naprawdę daje taki efekt.. ?
  • awatar jamnick: Wiem, że Cię nie podejdę, ale: pokaż, ocenię okiem "ekspertki". ;--)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Coraz częściej ciężko mi na cokolwiek się zdecydować. Ciekawe gdzie uciekła moja spontaniczność i.. bezmyślność.

 

 
Nie oszukuj się Szkotka. Boisz się nie mieć pieniędzy w ręce. Boisz się marzyć. Boisz się zarabiając je. Że się wyrzygasz.
  • awatar jamnick: @Arethi: "Nie kupuję sobie masy rzeczy, ale po prostu jestem spokojny." Rozumiem ten stan.
  • awatar Tigram Ingrow: @Arethi: @Szkotka: Jak bardzo spodobała mi się ta dyskusja to chyba tylko Arethi może się domyślać. No ale co do hajsu - jedno z większych moich przyjemnosci patrzeć jak na konto w dzień wypłaty wpływa kasa. Nie lubię jej wydawać, ale jak mam wyższy cel to odkładam, a potem nie szkoda mi wydać. Taki miszmasz.
  • awatar Szkotka: @Arethi: ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (18) ›
 

 
Kiedyś rzeczy (graty i szmaty) były dla mnie tak ważne..

Teraz zmuszam się żeby cokolwiek kupić.. Dojrzewam?

  • awatar Szkotka: @antybohaterka: Ja też nie znoszę zagracenia. Niestety w tym przypadku kupowanie straciło dla mnie urok..
  • awatar antybohaterka: Mam podobnie...Boje sie zagracania
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Nie mam nk. Nie mam fejsa. Nie mam insta. Nie mam YT.

Czy ja jestem normalna?
  • awatar Arethi: @Szkotka: Chyba nie do końca. Przecież jeden właśnie czytam.
  • awatar Szkotka: @hahahalszka: Ja chciałam sobie nawet założyć jakieś lipne konto żeby móc obserwować np. różne ciekawe akcje itd. Niestety wiem, że zaglądałabym z ciekawości do znajomych.. A to nie byłoby dobre ;)
  • awatar Szkotka: @Arethi: Mam w dupie takie pamiętniczki ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (16) ›
 

 
Tak sobie pomyślałam.. może gdybym się pomodliła za tych którzy mnie krzywdzą...
 

 
Chciałabym móc cieszyć się swoim ciałem..


  • awatar Szkotka: @Elizabeth15: Właśnie chciałam zacząć, ale Black mnie zdemotywowała ;)
  • awatar blackberryswirl: @Elizabeth15: Byłabym ostrożna z takimi poradami - drobne kroczki działają jeśli chodzi o poprawę formy i zdrowia, ale na pewno nie jeśli chodzi o poprawę sylwetki w stopniu nawet troszkę większym niż 2-3 kilo. Jestem młodsza niż Szkotka (chyba?), a już widzę, że muszę włożyć więcej pracy w osiągi, które kiedyś przychodziły jak dwa razy w tygodniu wyszłam na spacer.
  • awatar Elizabeth15: Zacznij walczyć, nawet drobnymi kroczkami, a będziesz bliżej chwili, w której będziesz się cieszyć ze swojej sylwetki.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Goła czy hairy. Oto jest pytanie..

Dobrze by wiedzieć bo przede mną czwarty zabieg..

 

 
Nie umiem szukać pracy..


 

 
Kłamałem więcej niż kiedykolwiek chciałbym przyznać..
A w moich żyłach płynęła krew zimniejsza niż stal.

Dlatego dzisiaj.. jestem całkiem sam..
 

 
Kocham tą reklamę w której Pan Bank mówi, że nawet niewielkie kwoty systematycznie odkładane, mogą po jakimś czasie zapewnić finansowe bezpieczeństwo.

"Ryby tworzą ławicę żeby zapewnić sobie bezpieczeństwo. Nawet niewielkie osobniki zbijając się w grupy, liczące setki tysiące, są w stanie obronić się tworząc wielką, silną całość".

Moja stówka odkładana co miesiąc na konto oszczędnościowe coś znaczy jednak. Rosnę w siłę i nawet o tym nie wiedziałam.

  • awatar Szkotka: @JazuMST: Ja mam 6 zeta ;)
  • awatar JazuMST: Hajahahaha... Ostatnio lukalem ile to zaoszczędziłem i jakie są zarobki. Nie wiem na co wydam 8 groszy procentów
  • awatar jamnick: @Szkotka: mam nadzie.... myślę, że wszystko dobrze obliczyłaś, porównałaś, zastanowiłaś się. Jesteśmy ludźmi. Czasami działamy pod wpływem impulsu, chwilowej "fascynacji" etc. O ile to dotyczy kupna podkoszulki czy 1 litra śledzi w oleju to spoko ;) , ale wiesz o co kaman. :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Kupiłam sobie spodnie i bluzkę. Po jakiś 4 miesiącach nic-niekupowania.

Zakupy ładnie zapakowane w papierową torbę.

Patrzę-podziwiam-i-nie-wyciągam-od-tygodnia.

Cieszę się

 

 
Moja twórczość..

Rozbudowany wstęp. Krótkie rozwinięcie. Minimalizm podsumowawczy.

 

 
Kocham i uwielbiam

Siedzę w pociągu. Stacja w Dużym Mieście. Remont. Podstawili moją maszynę wcześniej więc miałam przyjemność oglądania wielkiej budowy. Kocham i uwielbiam patrzeć na ludzi przy konkretnej robocie.



Mnóstwo sprzętu, dziur, hałasu, robotników i.. ONI. W samym środku wiekopomnego dzieła. Specjaliści. Inżynierowie. Kierownicy. Mózg całej operacji. Kwiat polskiej inteligencji. Śliczne, seksowne, białe kaski i drogie ciuchy. Stali przy wielkim stole pochylając się nad dokumentami. Kłócili się, wymachiwali jakąś belką i co chwilę zaglądali do wielkiego wykopu. Myślę sobie - trzeba mieć łeb na karku, studia i doświadczenie do tak skomplikowanej pracy.

Najwyraźniej jednak nie potrafili rozwiązać problemu bo atmosfera stawała się coraz bardziej nerwowa. Już myślałam, że chyba nie dowiem się czy udało się załatwić sprawę.. aż tu nagle.. pojawia się ON.

Chłopina pod 50-tkę. Typowa kraciasta koszula i spodnie na szelkach. Robotnik. Konkretnie pobrudzony bo przed chwilą coś kopał.

Podchodzi do stołu. Ogląda plany. Bez słowa zabiera porzuconą na stolę belkę. Właściwie niezauważony przez szefostwo idzie do małego roboczego stołu i coś tam przy niej kręci. W końcu Go zauważyli.. jak wracał z wykopu. Podeszli. Popatrzyli. Pokiwali głowami i.. pojechali.

Ehe

Panie Robotniku.. kocham i uwielbiam

Szkotka-Kocha-Konkret-Facetów
  • awatar Arethi: @Szkotka: Aaa. To zmienia postać rzeczy.
  • awatar Szkotka: @Arethi: Nieważny jest zawód - ważne jak go wykonujesz / czy znasz się na swojej pracy. Konkretny facet z konkretną wiedzą. To jest seksowne ;)
  • awatar Arethi: No i teraz przez swoja pracę czuję się niemęski. Dzięki...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Dobre

P.S. Zauważyliście, że tą grubszą, starszą babkę pokazują rzadziej niż te młode i chude?


 

 
Kocham Czajkowskiego..

Świetna muzyka i niezbyt zakochana w balecie Szkotka. Plus za fantastyczne nogi głównego bohatera.


 

 
Poprzebierane

Jakiś czas temu pisałam o koleżance której udało się w końcu ułożyć sobie życie.. Miła i ładna, ale dziwna. W końcu brat zeswatał ją z niebrzydkim, kluskowatym chłopakiem. Widziałam ich kilka razy. Jak zwykle Ona kierowała ruchem a On biegał za nią z tasią zakupów. Pełnia szczęścia.

Wiele razy obiecywałyśmy sobie spotkanie (plus jeszcze jedna moja koleżanka) - niestety jak zwykle kończyło się na planach.

Ostatnia telefoniczna rozmowa była kolejnym sprawozdaniem z cudownego z życia małżeńskiego. Ach! Och! I inne bajeczki. Typowy słowotok świeżo upieczonej mężatki. Wysłuchuję tego bo wiem, że nie jest tak różowo jak opisuje.

Łatwo można było się zorientować, że wielka wyprowadzka do Dużego Miasta ma niewiele wspólnego z wymarzonym domkiem z białym płotkiem. Wynajmują liche mieszkanko, które nawet po wielkim sprzątaniu nie zrobiło się mniej liche. Okolica jest szara i brzydka a robota doprowadza Ją do łez. Facet bez jajców (typowy spokojny chłopina) nie umie nawet kranu naprawić - w sumie nie wiem czego się spodziewała. Robi co Ona chce a to, że facet pod 40-stkę nie ma nic swojego to wiedziała od początku..

Więc dlaczego słyszę w Jej głosie rozczarowanie.. ?

Szkotka-Ty-zazdrośnico-Ty

  • awatar Szkotka: @Ach2017: @Kefin: Z tą zazdrością to mały żart był.. ;)
  • awatar Ach2017: Otóż to. Tu nie ma czego zazdrościć. Chłop, który nie umie naprawić kranu, na co on komu? I tylko czeka na polecenia? Za takie "szczęście" dziękuję! :/
  • awatar Kefin: Czego zazdrościć? Faceta bez jaj? :P Wrzuć na luz, w razie czego to Kefcio Ci kran naprawi za dobrą kawę. :D Korzystaj z singielstwa!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Chłop: Mam studia. Mam plejaka. Mam wielkie plany.

Szkotka: Masz wszy na płucach.
  • awatar mąka krupczatka: @Szkotka: A może oni nie wiedzą, ze się oszukują?
  • awatar Szkotka: @mąka krupczatka: Szanuje wszystkich bez względu na wyznanie, orientację, wygląd itd. Nie szanuję tych co się oszukują.
  • awatar mąka krupczatka: Co się z Tobą dzieje, skąd tyle jadu?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Baba: Dlaczego jestem sama?

Szkotka: Bo jesteś gruba i drzesz japę.
  • awatar Szkotka: @sniperelf: Wiem wiem ;) Jak jest ładna to się dźwignie Jej gadanie ;)
  • awatar sniperelf: darcie japy jeszcze ujdzie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Chłop: Dlaczego jestem sam?

Szkotka: Bo jesteś nudny.
 

 
Chłop: Dlaczego jestem sam?

Szkotka: Bo jesteś daremny. Zero ambicji. Mieszkasz z mamusią od 30 lat. Liczysz, że zechce Cię osiedlowa miss polonia. Nie - nie marzymy o wspólnym kredycie na 50 lat w zamian za najniższą krajową, smród piwska i pierdolenie o wielkich marzeniach.
  • awatar Szkotka: @sniperelf: Przetrawiony alkohol nie pachnie ;)
  • awatar sniperelf: wszystko się zgadza oprócz jednego - piwo pachnie !!! :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›