• Wpisów: 685
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 7 dni temu, 21:21
  • Licznik odwiedzin: 150 572 / 1250 dni
 
szkotka
 
Szkotka: Ten mój lichy Fejsbuk..

Skusiłam się i odezwałam na FB do kolegi z lat szkolnych. Robi muzyczną karierę.. i co najważniejsze żyje jak chce. Skąd wiem? Po prostu - jego obecne życie jest doskonałym odzwierciedleniem tego jakim Go znałam. Niestandardowe. Wyjątkowe.

Nie, nie byliśmy "dobrymi" znajomymi. On należał do tzw. elity i podkpiwał sobie z takich daremniaczek jak ja. W ciągu wielu lat które minęły od ukończenia szkoły widzieliśmy się dwa razy. Przypadkowo. Zwykłe cześć. Za drugim razem miał ochotę porozmawiać, ale uciekłam. Razem ze swoim wstydem.

Ja ciągle siedzę w pokoju dziecięcym więc przy takich osobach mam wrażenie, że nie zrobiłam ani jednego kroku do przodu.... Odkąd skończyłam 19 lat.

No cóż.. teraz On coś do mnie pisze a Ja wstydzę się otwierać FB. Ja i mój ukochany przyjaciel Wstyd mamy się dobrze. Jak zawsze.

;)

Nie, nie zrzucam na nikogo winy. Wina jest tylko moja. Każdy żyje jak chce lub.. tak jak potrafi. Mnie było stać na niewiele.

Szkotka-I-Jej-Ulubiony-Temat

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    @CzarnaJakŚnieg: Myślałam.. ale u mnie w okolicy nie ma czegoś takiego jak terapia. Idziesz do psychiatry, dostajesz leki i ew. chorobowe. Jeśli chcesz pogadać to proponują Ci zbiorową terapię przy szpitalu oddalonym ode mnie kawałek drogi.
     
  •  
     
    Szkotko kochana, nie myślałas nad terapią? Ja się często czuję opóźniona w rozwoju w sensie socjalizacji. Coś jednak trzeba ze sobą zrobić, bo źle tak patrzeć,  jak czas przez palce przecieka.
    I to "co by było, gdyby...". Trzeba się jednak w końcu wziąć w garść,  do czego się sama powolutku zabieram.