• Wpisów: 496
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: wczoraj, 22:49
  • Licznik odwiedzin: 141 532 / 862 dni
 
szkotka
 
Szkotka: ECOGIRL..

Zrobiłam sobie maseczkę z żółtek, oleju lnianego i rycynowego.

Podsumowanie: włosy odrobinę bardziej miękkie w dotyku (lepszy efekt mam po odżywce za 8 zł) i "nie odrobinę" śmierdzą olejem oraz jajkiem (mimo dokładnego umycia).

Gdzie popełniałam błąd.. ? - zastanawiała się Szkotka, pędząc do łazienki na kolejne "odsmradzanie" włosów.

;)

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    Mi ta maseczka pomogła i trochę mniej się przetłuszczały i wzmocniły. Około 2 tygodni co drugi dzień robiłam właśnie miseczkę z żółtka i olejku rycynowego. Mnie osobiście to żółtko denerwowało. Ale twarda jestem to dałam radę
     
  •  
     
    Ten patent posrednio dziala, bo wlosy sa tak natluszczone, ze lsnia z kilometra. W teorii powinno pomoc przy przetluszczajacych sie wlosach, bo taka ilosc tluszczu przyhamuje na troche produkcje loju, ale to samo wyjdzie po oleju kokosowym, arganowym czy jakimkolwiek innym.
     
  •  
     
    @blackberryswirl: Tyle osób polecało ten sposób :( Szkoda.. Zdecydowanie nie będę już tego robiła. Octu też nie tknę ;)
     
  •  
     
    Nie rób tego :<<< Ten patent działa silnie natluszczajaco, a wartosci odzywiajace wlosy sa prawie zadne. Kiedys wymyslilam sobie eko rozjasnianie wlosow plukanka na bazie octu - poparzenia twarzy tez byly strasznie spoko cena za zlotawe refleksy :D