• Wpisów:475
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis:12 dni temu
  • Licznik odwiedzin:140 232 / 824 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Ktoś wybierze się ze mną na spacer..?
 

 
Pokłosie

Poleciałam wczoraj po polskiemu. Szkoda tylko, że tak rzadko.



Świetny Ireneusz Czop i o dziwo taki sobie Stuhr.
Nie lubię filmów o takiej tematyce bo zawsze boli mnie serce, ale naprawdę warto go obejrzeć.
 

 
Obejrzałam wczoraj..

Trzeba przyznać, że zaskakuje jak na naszą rodzimą stylistykę. Mam jednak mieszane uczucia - odniosłam wrażenie, że przydałoby się dofinansować ten projekt bo zabrakło tutaj trochę rozmachu. Buczkowska, Więckiewicz i Kosobudzka (ta ostatnia za grę urodą) rewelacja. Kisio, Kwiatkowska nie.. Bardzo nie. Szkoda też, że Ilona Ostrowska po raz kolejny zagrała Lucy z Rancha.

Za to kołysanka Lorenca to mistrzostwo świata. Czyli bez niespodzianki.



 

 
Śniło mi się, że spotkałam koleżanki i kolegów ze szkoły..

Każdy miał..

rodzinę..

dom..

samochód..

karierę..

pieniądze..

.. co akurat jest prawdą w przypadku tych osób. Mądrzy, pracowici i ambitni.

Na koniec tego "dnia spotkań" uciekłam łódką na morze. Byle dalej od nich.

Od moich wyrzutów sumienia..? Od wstydu..?
  • awatar What's up Megg: Chyba mamy tych samych znajomych... :(
  • awatar blackberryswirl: @Szkotka: Samozadowolenie, najogólniej rzecz biorąc. Nie ma obiektywnych wyznaczników szczęścia. Zakładam, że niektórzy z jakiegoś powodu potrzebują do zadowolenia różnych rzeczy, ale to nie są żadne stałe, w tym sensie, że chociażby ja nie potrzebuję do szczęścia dzieci, etatu ani drogiego samochodu. W przypadku domów/nieruchomości jest to mętniejsze, bo zaspokaja potrzebę bezpieczeństwa. Ludzie niezadowoleni z życia przeważnie rzadko wiedzą, czego w sumie chcą i jak to osiągnąć, albo wiedzą, ale nie chcą poświęcić dotychczasowego komfortu na rzecz potencjalnego ale niegwarantowanego zysku.
  • awatar Szkotka: @blackberryswirl: A co jest oznaką szczęścia?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Czy ktoś może mi powiedzieć gdzie jest to miejsce z mojego tła na pingerze.. ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Czerwone światło

Stoję na przejściu. Czekam na zielone światło. Szara i zmęczona. Minie następna godzina zanim wejdę do domu.

Przyglądam się przejeżdżającym samochodom. Moją uwagę zwraca przepiękna kobieta jadąca eleganckim, drogim samochodem. Znam ją. Pracuje w mojej firmie. Właściwie to Jej usługuję (taka praca).

Idealny obraz mojego życia..
  • awatar Szkotka: @blackberryswirl: Wydaje mi się, że pochodzi z zamożnej rodziny i męża też ma niebiednego. Z drugiej strony pracuje na kilku etatach więc to jak najbardziej zarobione przez Nią pieniądze. Tyle, że Jej praca nie polega na siedzeniu 8 godzin dziennie w biurze..
  • awatar blackberryswirl: Miala fuksa ze trafila na te prace czy faktycznie zarobila na to auto i kariere?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Czytam tutaj siebie..

.. i stwierdzam, że jestem jeszcze taka dziecinna..
 

 
Kocham Świat. Kocham mój Świat. Nie muszę kochać Twojego.
 

 
Nie, nie interesuje mnie każde beknięcie Twojego dziecka.

Nie, nie chce głaskać Twojego psa.

Nie, nie chce mi się zabawiać Twojego dziecka. Jest niegrzeczne i rozpieszczone.

Nie, zapłodnienie nie podnosi ilorazu inteligencji.
 

 
Spotkanie z Mamuśką

Mamuśka: Ooo cześć Szkotka!
Szkotka: Cześć Mamuśka. Co słychać? Gdzie tak pędzisz?
Mamuśka: Do syna. Siedzi z tatą w piaskownicy. Chodź ze mną. Zobaczysz jak Mały urósł, jak ładnie chodzi i mówi. Masz czas?
Szkotka: Nie.
 

 
Niejednej mamuśce mam ochotę powiedzieć..

Urodziłaś dziecko, ale to nie oznacza, żeś zmądrzała.

P.S. Kłamię.. Mam ochotę im to wykrzyczeć.
Palnąć w łeb też. Ale tylko kilku.
 

 
Obłąkane mamuśki..

Rozumiem, że miłość do dziecka jest absolutnie wyjątkowa, ale czy musi być tak bardzo ogłupiająca? Jak to się dzieje, że z dziewczyny po dwóch kierunkach studiów z porządną karierą zawodową robi się wymądrzała mamuśka, kończąca każde zdanie "a mój Jasiu"..

P.S. Jasiu ma 9 lat.
  • awatar Pani Kinga: Jak mi się to dobrze czyta ze świadomością, że ja jestem matka ale nie taka i w tej sytuacji utożsamiam się z Toba a nie z matka właśnie.
  • awatar Taka sobie.: @Gusia: o borze szumiący...
  • awatar Martini wstrząśnięta niezmieszana: @Gusia: @Gusia: to jest najchujowsze hasło jakie można rzucić. Prawdziwe ale w swoim czasie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 

 

 
Mamuśka i Szkotka

Rozmówka nr 1

Szkotka: Byłam w tej nowo otwartej knajpie. Bardzo fajna.. tyle, że tyłkiem zjeżdża się w dół bo krzesełka są krzywe. Chyba, że tyłek mam krzywy.. Byłaś?

Mamuśka: Byłam, byłam. Nie zwracam uwagi na takie rzeczy. Też mi się źle siedziało, ale skupiam się na dzieciach.. No wiesz muszę pilnować dzieci. Skupiam się na dzieciach.

Szkotka: Aha.

Rozmówka nr 2

Szkotka: Szkoda, że nie można już kupić tych fajnych kosmetyków w naszym sklepie. Pamiętam, że to Ty mi je polecałaś...

Mamuśka: Szkoda, szkoda. No ale wiesz najważniejsze, że te dla dzieci wciąż mają.

Szkotka: Aha.
  • awatar blackberryswirl: Ej, ale to jest supersmutne. Bo dzieci kiedys przestana byc takie absorbujace i zostanie wyrwa w zyciorysie.
  • awatar Naughty: brrr!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Nakazuję Wszystkim bycie szczęśliwym przez następne 4 minuty!
Nawet jeśli toniecie we łzach...

Królowa Szkocji
 

 
Hej Smutasy
 

 
Fajna dziewczyna

  • awatar jamnick: Ciekawy sposób nagrywania. Jesteśmy trochę, jak w grze symulacyjnej, ale nie możemy niczym sterować. A jakby tak się położyć i puścić to wideo...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Gdybym wiedziała jak mam żyć..
 

 
Plaża nudystów i Szkotka.

Chciałabym poopalać się na takiej plaży..

  • awatar blackberryswirl: @Tooona: Ale za to w życiu nie rozebrałabym się przed moimi krewnymi.
  • awatar blackberryswirl: @Tooona: Nawet nie pamiętam, kiedy rozebrałam się pierwszy raz w sekcji dla naturystów. Wydaje mi się, że z partyzanta w saunarium w Sopocie, kiedy weszłam w kostiumie i pani na recepcji pokazała mi parawan, gdzie mam się rozebrać do rosołu. Jedyną rzeczą której trzeba się nauczyć jest radzenie sobie z podtatusiałymi panami, którzy kozakują dopóki dziewczyna się wstydzi, ale wystarczy spojrzeć im prosto w oczy i peszą jak pensjonarki.
  • awatar Tooona: @blackberryswirl: nigdy sie nie rozbieralam do naga oprocz sytuacji intymnych, oraz w obecnosci siostry i matki, lekarzy. Nie wiem czy bym sie dobrze czula wsrod innych nagich obcych ludzi, chcialabym sprobowac ale czy bym sie na to zdecydowala ostatecznie to nie wiem ;-)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›